Przejdź do treści
Moja Matura
Lokalna wersja próbna · 512 arkuszy · 2015–2026

Maj 2017 · Formuła 2015

Filozofia 2017 — poziom rozszerzony — Formuła 2015

Pracuj we własnym tempie. Sprawdź oficjalne odpowiedzi i dostępne objaśnienia. Wyjaśnienia pozostające w opracowaniu są oznaczone przy zadaniach.

Zadania / części
15
Punkty na stronie
50
Poziom
Rozszerzony

Zachowany status źródłowy: ten arkusz nie ma jeszcze zatwierdzenia redakcyjnego całego zestawu. Dostępne odpowiedzi i opracowania pozostają oznaczone przy zadaniach.

Pracuj z arkuszem

Zadania, odpowiedzi i opracowania

Zadanie 1

1 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Wybierz dziedziny filozofii reprezentowane przez problemy we fragmencie Berkeleya.

  • A.ontologia i etyka
  • B.etyka i logika
  • C.epistemologia i ontologia
  • D.logika i epistemologia
Potrzebuję podpowiedzi
  1. Oddziel pytanie „jak poznajemy?” od pytania „co istnieje?”.
Sprawdź odpowiedź

C. Epistemologia i ontologia.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 1. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Rozpoznaj problem poznania

    Berkeley pyta, co postrzegamy i jaki związek zachodzi między ideą a poznającym umysłem. To problem epistemologiczny.

  2. Rozpoznaj problem istnienia

    Tekst rozważa też, co istnieje i czy rzeczy zmysłowe mogą istnieć poza umysłem. To problem ontologiczny, dlatego poprawna jest odpowiedź C.

Wybór etyki tylko dlatego, że w tekście padają ogólne twierdzenia filozoficzne; fragment nie rozważa dobra ani powinności.

Punktowanie i źródło

1 pkt za odpowiedź C. 0 pkt za odpowiedź błędną albo brak odpowiedzi.

Strona arkusza: 3 · Strona zasad oceniania: 2

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 2

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Część b — dwa wybory
PoleMożliwości
StanowiskoA — skrajny realizm pojęciowy; B — idealizm subiektywny; C — dualizm psychofizyczny
Pogląd wspólny1 — Kantowi i Berkeleyowi; 2 — Hobbesowi i Berkeleyowi; 3 — wszystkim empirystom brytyjskim

a) Sformułuj główną tezę pierwszego akapitu tekstu Berkeleya.

b) Dobierz stanowisko A–C oraz grupę filozofów 1–3: A — skrajny realizm pojęciowy, B — idealizm subiektywny, C — dualizm psychofizyczny; 1 — Kant i Berkeley, 2 — Hobbes i Berkeley, 3 — wszyscy empiryści brytyjscy.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Wyjaśnij własnymi słowami formułę esse to percipi, a potem dobierz nazwę stanowiska.
Sprawdź odpowiedź

a) Rzeczy inne niż umysły istnieją tylko o tyle, o ile są postrzegane — ich esse to percipi.

b) B1: jest to idealizm subiektywny, wspólny Kantowi i Berkeleyowi w znaczeniu przyjętym przez klucz CKE.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 2. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Sformułuj tezę pierwszego akapitu

    Berkeley odrzuca absolutne istnienie rzeczy niemyślących poza postrzeganiem. Stół istnieje jako postrzegany teraz, możliwy do postrzeżenia albo postrzegany przez innego ducha.

  2. Nazwij stanowisko

    Uznanie, że przedmiot zmysłowy nie istnieje niezależnie od poznającego umysłu, prowadzi do idealizmu subiektywnego. W układzie odpowiedzi arkusza daje to parę B1.

Sprowadzenie tezy do banalnego stwierdzenia, że poznajemy zmysłami, bez wskazania zależności istnienia rzeczy od postrzegania.

Punktowanie i źródło

2 pkt: 1 pkt za poprawne sformułowanie tezy oraz 1 pkt za wybór B1. Każdą część ocenia się osobno.

Strona arkusza: 3 · Strona zasad oceniania: 2

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 3

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Podaj przykład XX-wiecznego filozofa głoszącego tezę przeciwną do tezy Berkeleya z pierwszego akapitu. Wyjaśnij różnicę między ich stanowiskami.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Szukaj dwudziestowiecznego przedstawiciela realizmu i nazwij dokładnie oś sporu.
Sprawdź odpowiedź

Przykład: Roman Ingarden. Berkeley uzależnia istnienie przedmiotów zmysłowych od postrzegającego umysłu, natomiast Ingarden broni realizmu: świat zewnętrzny istnieje niezależnie od wszystkich umysłów poznających.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 3. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Wybierz stanowisko realistyczne

    Przeciwieństwem tezy Berkeleya będzie pogląd, że świat istnieje niezależnie od tego, czy ktokolwiek go postrzega. Oficjalny przykład wskazuje Romana Ingardena.

  2. Porównaj kryterium istnienia

    Nie wystarczy wymienić nazwiska. Trzeba zestawić zależność bytu od umysłu u Berkeleya z niezależnością świata zewnętrznego u realisty.

Podanie realisty bez wyjaśnienia, na czym polega przeciwieństwo stanowisk.

Punktowanie i źródło

2 pkt za podanie filozofa XX wieku głoszącego tezę przeciwną do Berkeleya i poprawne wyjaśnienie różnicy. 1 pkt za samo trafne nazwisko. 0 pkt za odpowiedź błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 3 · Strona zasad oceniania: 3

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 4

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Czy zdaniem Berkeleya domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe istniałyby, gdyby nie postrzegał ich żaden człowiek? Odpowiedz i przytocz jego argument.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. W akapicie 6 znajdź podmiot, który może postrzegać rzeczy, gdy nie postrzega ich człowiek.
Sprawdź odpowiedź

Tak. Nawet gdy żadnego przedmiotu zmysłowego nie postrzegałby człowiek, przedmioty nadal istniałyby, ponieważ postrzega je Bóg — Duch wieczny.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 4. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Nie utożsamiaj postrzegania z postrzeganiem ludzkim

    Berkeley wiąże byt rzeczy z umysłem, lecz nie ogranicza umysłów do ludzi. W tekście występują duchy stworzone i Duch wieczny.

  2. Zastosuj argument do pytania

    Brak ludzkiego obserwatora nie oznacza niepostrzegania w ogóle. Stałość istnienia świata zabezpiecza nieustanne postrzeganie przez Boga.

Odpowiedź „nie”, wynikająca z pominięcia roli Boga w systemie Berkeleya.

Punktowanie i źródło

2 pkt wyłącznie za poprawną odpowiedź wraz z trafnym argumentem. 0 pkt za odpowiedź niepełną, błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 4 · Strona zasad oceniania: 4

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 5

1 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Zdania do oceny
NrZdanieWybór
1Rozpowszechnione pojęcie materii jest wewnętrznie sprzeczne.P / F
2Umysły skończone istnieją tylko w umyśle Ducha wiecznego.P / F
3Istnieje tylko to, czego doświadczamy w chwili teraźniejszej.P / F

Na podstawie tekstu Berkeleya oceń trzy zdania jako prawdziwe (P) albo fałszywe (F).

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Każde zdanie porównaj z innym fragmentem tekstu: o materii, duchach i trwaniu rzeczy.
Sprawdź odpowiedź

1. P, 2. F, 3. F.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 5. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Poprawne oceny
NrOcena
1P
2F
3F
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Sprawdź pojęcie materii

    Berkeley wprost uznaje pojęcie niemyślącej substancji materialnej za sprzeczne, więc zdanie 1 jest prawdziwe.

  2. Odróżnij umysł od idei

    Umysły skończone są podmiotami postrzegającymi, a nie ideami istniejącymi tylko w innym umyśle. Zdanie 2 jest fałszywe.

  3. Uwzględnij możliwość i inne umysły

    Rzecz może istnieć jako możliwa do postrzeżenia albo aktualnie postrzegana przez innego ducha, w tym Boga. Istnienie nie ogranicza się do mojego teraźniejszego doświadczenia, więc zdanie 3 jest fałszywe.

Uznanie, że idealizm Berkeleya redukuje całą rzeczywistość do chwilowych doznań pojedynczej osoby.

Punktowanie i źródło

1 pkt za wszystkie trzy poprawne oceny. 0 pkt za odpowiedź niepełną, błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 4 · Strona zasad oceniania: 5

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 6

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

a) Wyjaśnij termin solipsyzm.

b) Rozstrzygnij, czy Berkeley był solipsystą, i uzasadnij odpowiedź.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Zapytaj, czy w systemie Berkeleya istnieje tylko moje „ja”.
Sprawdź odpowiedź

a) Solipsyzm to pogląd, że istnieje tylko jeden podmiot poznający — aktualnie filozofujące „ja” — a istnienia innych umysłów i niezależnego świata nie można przyjąć.

b) Berkeley nie był solipsystą, ponieważ uznawał istnienie Boga oraz wielu skończonych duchów, czyli innych umysłów.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 6. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Zdefiniuj stanowisko

    Sednem solipsyzmu nie jest samo podkreślenie roli umysłu, lecz uznanie własnego „ja” za jedyny istniejący podmiot poznania.

  2. Porównaj z ontologią Berkeleya

    Berkeley odrzuca materię jako substancję niezależną od umysłu, lecz nie odrzuca innych duchów. Przyjmuje wiele umysłów skończonych oraz nieskończony umysł Boga.

Utożsamienie każdego idealizmu z solipsyzmem.

Punktowanie i źródło

2 pkt: 1 pkt za poprawne wyjaśnienie solipsyzmu i 1 pkt za trafne uzasadnienie, że Berkeley nie był solipsystą. Każdą część ocenia się osobno.

Strona arkusza: 4 · Strona zasad oceniania: 5

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 7

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Koncepcje idei
TezaPlatonBerkeley
Idee istnieją w umysłach ludzkich.——
Idee istnieją poza umysłami.——
Idee istniały przed narodzinami Platona.——
Idee są rozciągłe.——
Idee są tym, co postrzegamy.——
Idee są prawzorami rzeczy materialnych.——

Wstaw znak X przy każdej tezie zgodnej z platońską lub berkeleyowską koncepcją idei. Niektóre tezy mogą pasować do obu filozofów albo do żadnego.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. To samo słowo „idea” ma u Platona i Berkeleya różne znaczenia.
Sprawdź odpowiedź

Platon / Berkeley: idee w umysłach ludzkich — nie / tak; idee poza umysłami — tak / nie; idee przed narodzinami Platona — tak / tak; idee rozciągłe — nie / nie; idee są tym, co postrzegamy — nie / tak; idee jako prawzory rzeczy materialnych — tak / nie.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 7. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Poprawne przyporządkowanie
TezaPlatonBerkeley
Idee istnieją w umysłach ludzkich.—X
Idee istnieją poza umysłami.X—
Idee istniały przed narodzinami Platona.XX
Idee są rozciągłe.——
Idee są tym, co postrzegamy.—X
Idee są prawzorami rzeczy materialnych.X—
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Ustal znaczenie idei u Platona

    Platońskie idee istnieją niezależnie od ludzkich umysłów, są wieczne i stanowią prawzory rzeczy zmysłowych; nie są rozciągłe ani same nie są przedmiotami postrzegania zmysłowego.

  2. Ustal znaczenie idei u Berkeleya

    U Berkeleya idee są treściami postrzeganymi w umysłach. Mogły istnieć przed narodzinami Platona jako idee postrzegane przez Boga, ale nie istnieją poza wszelkim umysłem i nie są prawzorami materialnej substancji.

Przeniesienie platońskiego znaczenia idei na Berkeleya albo uznanie idei za przestrzennie rozciągłe.

Punktowanie i źródło

2 pkt za poprawne uzupełnienie wszystkich wierszy. 1 pkt za poprawne uzupełnienie trzech wierszy. 0 pkt za odpowiedź niepełną lub błędną albo brak odpowiedzi.

Strona arkusza: 5 · Strona zasad oceniania: 6

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 8

1 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

George Berkeley — Traktat o zasadach poznania ludzkiego

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 2. Zapis skrócono i uporządkowano do czytania w przeglądarce; zachowano numerację paragrafów oraz tezy potrzebne w zadaniach.

§ 3. Każdy przyzna, że ani nasze myśli, ani uczucia, ani idee ukształtowane przez wyobraźnię nie istnieją poza umysłem. Różne wrażenia zmysłowe, niezależnie od tego, na jakie przedmioty się składają, nie mogą istnieć inaczej niż w umyśle, który je postrzega. Gdy mówię, że stół istnieje, znaczy to, że go widzę i odczuwam dotykiem; gdy jestem poza pracownią — że mógłbym go postrzegać albo że postrzega go inny duch. Absolutne istnienie rzeczy niemyślących bez związku z postrzeganiem jest niezrozumiałe. Ich esse to percipi — istnieć znaczy być postrzeganym.

§ 4. Rozpowszechnione przekonanie, że domy, góry, rzeki i inne przedmioty zmysłowe mają realne istnienie odmienne od bycia postrzeganymi, zawiera — zdaniem Berkeleya — sprzeczność. Postrzegamy bowiem własne idee i wrażenia; nie można więc bez sprzeczności twierdzić, że istnieją one niepostrzeżone.

§ 6–7. Wszystkie ciała nie mają samodzielnego istnienia poza umysłem. Gdy nie są postrzegane przeze mnie ani przez innego ducha stworzonego, muszą istnieć w umyśle Ducha wiecznego. Nie ma innej substancji oprócz ducha, czyli tego, co postrzega.

§ 9. Zwolennicy podziału na jakości pierwotne i wtórne uznają rozciągłość, kształt i ruch za obrazy rzeczy istniejących poza umysłem w materii. Berkeley odpowiada, że także one są ideami w umyśle, a idea może być podobna tylko do innej idei. Pojęcie bezwładnej, niepostrzegającej substancji materialnej zawiera zatem sprzeczność.

Tezy o jakościach
NrTeza
1Zarówno jakości pierwotne, jak i wtórne są niezależne od umysłu.
2Tylko jakości pierwotne są niezależne od umysłu.
3Zarówno jakości pierwotne, jak i wtórne zależą od umysłu.

Przyporządkuj dokładnie jedną tezę Locke’owi (A) i dokładnie jedną Berkeleyowi (B): 1 — obie grupy jakości są niezależne od umysłu; 2 — tylko jakości pierwotne są niezależne; 3 — obie grupy jakości zależą od umysłu.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Locke zachowuje niezależność jakości pierwotnych; Berkeley usuwa także ten wyjątek.
Sprawdź odpowiedź

A2, B3. Locke: tylko jakości pierwotne są niezależne od umysłu. Berkeley: zarówno jakości pierwotne, jak i wtórne są zależne od umysłu.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 8. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Odtwórz podział Locke’a

    Locke uznaje jakości pierwotne, takie jak kształt czy ruch, za odpowiadające cechom rzeczy niezależnym od postrzegającego. Jakości wtórne zależą od sposobu oddziaływania rzeczy na zmysły.

  2. Wskaż radykalizację Berkeleya

    Berkeley traktuje również rozciągłość, kształt i ruch jako idee istniejące w umyśle. Odrzuca więc niezależność obu rodzajów jakości.

Przypisanie Locke’owi tezy, że wszystkie jakości są niezależne od umysłu.

Punktowanie i źródło

1 pkt za oba poprawne przyporządkowania: A2 i B3. 0 pkt za odpowiedź niepełną, błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 5 · Strona zasad oceniania: 7

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 9

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Przeanalizuj rozumowanie: Napoleon nie był wielkiego wzrostu; tylko wielcy ludzie odgrywali ważną rolę w dziejach Europy; zatem Napoleon nie odegrał żadnej ważnej roli. Nazwij błąd językowo-logiczny i wyjaśnij jego mechanizm.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Sprawdź, czy słowo „wielki” oznacza w obu przesłankach dokładnie to samo.
Sprawdź odpowiedź

a) Błąd ekwiwokacji, czyli wieloznaczności.

b) Słowo „wielki” zmienia znaczenie: w pierwszej przesłance oznacza wysoki wzrost, a w drugiej — doniosłość lub historyczne znaczenie. Wniosek powstaje przez pozorne użycie tego samego terminu w jednym sensie.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 9. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Porównaj znaczenie kluczowego słowa

    W przesłance 1 „wielki” opisuje cechę fizyczną. W przesłance 2 opisuje znaczenie osoby dla historii.

  2. Nazwij mechanizm błędu

    Rozumowanie traktuje dwa różne znaczenia jak jedno. Taka zmiana sensu terminu w obrębie argumentu jest ekwiwokacją.

Ocena prawdziwości przesłanek zamiast analiza formy i języka rozumowania.

Punktowanie i źródło

2 pkt za poprawną nazwę błędu i wyjaśnienie. 1 pkt za samą nazwę albo samo trafne wyjaśnienie. 0 pkt za odpowiedź błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 6 · Strona zasad oceniania: 8

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 10

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Epikur — List do Menoikeusa

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 6. Zapis skrócono do argumentu potrzebnego w zadaniach 10–13.

Staraj się oswoić z myślą, że śmierć jest dla nas niczym, ponieważ wszelkie dobro i zło wiąże się z czuciem, a śmierć jest całkowitym pozbawieniem czucia. Lęk przed jej nadejściem jest bezpodstawny: jeśli rzecz nie mąci spokoju swą obecnością, nie powinna trapić samym oczekiwaniem. Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy my istniejemy, jej nie ma, a gdy ona się pojawia, nas już nie ma.

Tezy do przyporządkowania
OznaczenieTeza
ANie każda przyjemność uszczęśliwia; szczęście to brak bólu ciała i niepokoju duszy.
BWłaściwa jest obojętność wobec rzeczy, ponieważ są nieodróżnialne, nieokreślone i nierozgraniczalne.
CDobro różni się od zła; należy wybierać to, co zgodne z rozumem i rozumną naturą.

Uzupełnij tabelę trzech wielkich szkół hellenistycznych: podaj nazwy szkół, po jednym przedstawicielu i właściwą tezę A–C.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Najpierw rozpoznaj sens każdej tezy, dopiero potem dobierz nazwę szkoły i przedstawiciela.
Sprawdź odpowiedź

1. Epikureizm — Epikur — A. 2. Stoicyzm — np. Seneka — C. 3. Sceptycyzm — np. Sekstus Empiryk — B.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 10. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Szkoły hellenistyczne
SzkołaPrzedstawicielTeza
epikureizmEpikurA
stoicyzmnp. SenekaC
sceptycyzmnp. Sekstus EmpirykB
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Połącz tezę A z Epikurem

    Brak bólu ciała i niepokoju duszy oraz selektywny stosunek do przyjemności są charakterystyczne dla epikureizmu.

  2. Połącz rozum i naturę ze stoicyzmem

    Stoicyzm utożsamia właściwy wybór z życiem zgodnym z rozumem i rozumną naturą, więc otrzymuje tezę C; przykładowym przedstawicielem jest Seneka.

  3. Połącz obojętność rzeczy ze sceptycyzmem

    Teza B odwołuje się do nieokreśloności rzeczy i wynikającej z niej wstrzemięźliwości sądu. Pasuje do sceptycyzmu, np. Sekstusa Empiryka.

Przypisanie obojętności stoikom bez sprawdzenia, że w tezie B chodzi o sceptyczną nieokreśloność rzeczy.

Punktowanie i źródło

2 pkt za poprawne uzupełnienie wszystkich trzech wierszy. 1 pkt za dwa poprawne wiersze. 0 pkt za odpowiedź niepełną lub błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 6 · Strona zasad oceniania: 8

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 11

1 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Epikur — List do Menoikeusa

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 6. Zapis skrócono do argumentu potrzebnego w zadaniach 10–13.

Staraj się oswoić z myślą, że śmierć jest dla nas niczym, ponieważ wszelkie dobro i zło wiąże się z czuciem, a śmierć jest całkowitym pozbawieniem czucia. Lęk przed jej nadejściem jest bezpodstawny: jeśli rzecz nie mąci spokoju swą obecnością, nie powinna trapić samym oczekiwaniem. Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy my istniejemy, jej nie ma, a gdy ona się pojawia, nas już nie ma.

Twierdzenia do oceny
NrTwierdzenieWybór
1Przyjemność czyni człowieka szczęśliwym.P / F
2„Grono przyjaciół i kwiaty w ogrodzie” to największa przyjemność.P / F
3Bogowie opiekują się sprawami ludzi.P / F
4Dusze ludzi cnotliwych osiągają nieśmiertelność.P / F

Na podstawie wiedzy o Epikurze oceń cztery twierdzenia jako prawdziwe (P) albo fałszywe (F).

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Pamiętaj o epikurejskich pojęciach ataraksji, braku bólu oraz materialności duszy.
Sprawdź odpowiedź

1. P, 2. P, 3. F, 4. F.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 11. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Poprawne oceny
NrOcena
1P
2P
3F
4F
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Oceń twierdzenia o przyjemności

    Epikur uznaje przyjemność za dobro i szczęście, lecz rozumie ją przede wszystkim jako brak bólu i niepokoju. Proste życie z przyjaciółmi dobrze realizuje ten ideał, dlatego zdania 1 i 2 są prawdziwe w kluczu CKE.

  2. Oceń twierdzenia o bogach i duszy

    Bogowie są szczęśliwi i nie ingerują w sprawy ludzi. Dusza jest materialna i rozpada się wraz z ciałem, więc zdania 3 i 4 są fałszywe.

Przypisanie Epikurowi wiary w opatrzność albo nieśmiertelność duszy.

Punktowanie i źródło

1 pkt za wszystkie cztery poprawne oceny. 0 pkt za odpowiedź niepełną, błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 7 · Strona zasad oceniania: 9

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 12

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Epikur — List do Menoikeusa

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 6. Zapis skrócono do argumentu potrzebnego w zadaniach 10–13.

Staraj się oswoić z myślą, że śmierć jest dla nas niczym, ponieważ wszelkie dobro i zło wiąże się z czuciem, a śmierć jest całkowitym pozbawieniem czucia. Lęk przed jej nadejściem jest bezpodstawny: jeśli rzecz nie mąci spokoju swą obecnością, nie powinna trapić samym oczekiwaniem. Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy my istniejemy, jej nie ma, a gdy ona się pojawia, nas już nie ma.

Czy według Epikura podmiot lęku i przedmiot lęku mogą w przypadku śmierci istnieć jednocześnie? Odpowiedź uzasadnij i poprzyj właściwym zdaniem tekstu.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Ułóż dwie sytuacje: „ja istnieję” oraz „śmierć jest obecna”.
Sprawdź odpowiedź

Nie. Gdy człowiek istnieje, nie istnieje jeszcze śmierć będąca przedmiotem lęku; gdy śmierć już jest, nie istnieje podmiot, który mógłby się bać. Epikur ujmuje to w zdaniu: „gdy my istniejemy, śmierć jest nieobecna, a gdy tylko śmierć się pojawi, wtedy nas już nie ma”.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 12. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Wypisz dwa warunki sensownego lęku

    Musi istnieć zarówno podmiot lęku, jak i przedmiot, którego ten podmiot się boi.

  2. Sprawdź ich współwystępowanie

    Za życia istnieje podmiot, ale śmierć jeszcze nie zaszła. Po śmierci nie istnieje już podmiot. Warunki nie są więc spełnione jednocześnie.

  3. Podeprzyj wniosek tekstem

    Cytat o nieobecności śmierci, gdy istniejemy, i naszej nieobecności, gdy ona się pojawia, dokładnie wyraża strukturę argumentu.

Samo stwierdzenie, że nie należy bać się śmierci, bez rekonstrukcji argumentu i cytatu.

Punktowanie i źródło

2 pkt wyłącznie za właściwą odpowiedź wraz z poprawnym uzasadnieniem i odpowiednim cytatem. 0 pkt za odpowiedź niepełną, błędną albo jej brak.

Strona arkusza: 7 · Strona zasad oceniania: 9

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 13

3 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Epikur — List do Menoikeusa

Materiał z arkusza CKE MFI-R1_1P-172, s. 6. Zapis skrócono do argumentu potrzebnego w zadaniach 10–13.

Staraj się oswoić z myślą, że śmierć jest dla nas niczym, ponieważ wszelkie dobro i zło wiąże się z czuciem, a śmierć jest całkowitym pozbawieniem czucia. Lęk przed jej nadejściem jest bezpodstawny: jeśli rzecz nie mąci spokoju swą obecnością, nie powinna trapić samym oczekiwaniem. Śmierć nas nie dotyczy, bo gdy my istniejemy, jej nie ma, a gdy ona się pojawia, nas już nie ma.

Podaj nazwę stanowiska etycznego J.S. Milla. Rozstrzygnij osobno, czy według Epikura oraz Milla władza i bogactwo mogą być przejawem dobrego życia, i uzasadnij obie odpowiedzi.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Dla Epikura sklasyfikuj pragnienia, a dla Milla policz skutki dla wszystkich zainteresowanych.
Sprawdź odpowiedź

Stanowisko J.S. Milla: utylitaryzm.

Według Epikura władzy i bogactwa nie należy uznawać za właściwy przejaw szczęśliwego życia: są to pragnienia nienaturalne i niekonieczne, które łatwo wzmagają niepokój zamiast prowadzić do ataraksji.

Według Milla władza i bogactwo mogą być składnikami dobrego życia, jeżeli ich użycie maksymalizuje szczęście jak największej liczby ludzi. Nie mają wartości niezależnie od konsekwencji.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 13. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Nazwij stanowisko Milla

    Mill jest przedstawicielem utylitaryzmu: ocena działania zależy od jego użyteczności, rozumianej jako wpływ na szczęście zainteresowanych.

  2. Zastosuj podział pragnień Epikura

    Władza i bogactwo nie są naturalne i konieczne. Dążenie do nich może rodzić zależność, rywalizację i lęk, dlatego nie stanowi epikurejskiej drogi do spokoju.

  3. Zastosuj kryterium konsekwencji Milla

    Dobra nie ocenia się tu przez samą nazwę. Jeśli władza lub zasoby zwiększają ogólny bilans szczęścia, mogą służyć dobremu życiu; jeśli powodują więcej cierpienia, nie mogą.

Uznanie, że Mill pochwala bogactwo samo w sobie, niezależnie od jego konsekwencji dla szczęścia.

Punktowanie i źródło

Po 1 pkt za: poprawną nazwę stanowiska Milla, poprawne wyjaśnienie stanowiska Epikura oraz poprawne wyjaśnienie stanowiska Milla. Maksymalnie 3 pkt.

Strona arkusza: 8 · Strona zasad oceniania: 10

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 14

2 pkt

Filozofia — analiza pojęć i argumentów

Teorie i dostępne terminy
TeoriaWybierz dwa terminy
Arystoteles: etyka cnótimperatyw kategoryczny / korzyść / obowiązek / dzielność etyczna / konsekwencje / umiar / spolegliwy opiekun
Kant: etyka obowiązkuimperatyw kategoryczny / korzyść / obowiązek / dzielność etyczna / konsekwencje / umiar / spolegliwy opiekun
Mill: utylitaryzmimperatyw kategoryczny / korzyść / obowiązek / dzielność etyczna / konsekwencje / umiar / spolegliwy opiekun

Połącz każdą teorię etyczną z dwoma właściwymi terminami: imperatyw kategoryczny, korzyść, obowiązek, dzielność etyczna, konsekwencje, umiar, spolegliwy opiekun.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Pogrupuj terminy w pary: charakter, powinność, skutki.
Sprawdź odpowiedź

Arystotelesowska etyka cnót — dzielność etyczna, umiar. Kantowska etyka obowiązku — imperatyw kategoryczny, obowiązek. Utylitaryzm J.S. Milla — korzyść, konsekwencje.

Własne objaśnienie porównane z arkuszem i zasadami CKE MFI-R1_1P-172, zadanie 14. Pierwsza redakcja wymaga niezależnej recenzji; odpowiedzi otwarte mogą mieć inne poprawne sformułowania.

Poprawne pary
TeoriaTerminy
Arystoteles: etyka cnótdzielność etyczna, umiar
Kant: etyka obowiązkuimperatyw kategoryczny, obowiązek
Mill: utylitaryzmkorzyść, konsekwencje
Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Rozpoznaj etykę cnót

    Arystoteles łączy dobre życie z trwałą dyspozycją charakteru, czyli dzielnością etyczną, oraz z trafnym umiarem między skrajnościami.

  2. Rozpoznaj etykę obowiązku

    U Kanta moralność opiera się na obowiązku i imperatywie kategorycznym, a nie na bilansie skutków.

  3. Rozpoznaj utylitaryzm

    Mill ocenia czyny według konsekwencji i osiąganej korzyści rozumianej jako zwiększenie szczęścia.

Przypisanie konsekwencji Kantowi albo imperatywu kategorycznego utylitaryzmowi.

Punktowanie i źródło

2 pkt za wszystkie sześć poprawnych przyporządkowań. 1 pkt za pięć albo cztery poprawne przyporządkowania. 0 pkt za mniej niż cztery poprawne przyporządkowania albo brak odpowiedzi.

Strona arkusza: 9 · Strona zasad oceniania: 11

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Zadanie 15

25 pkt

Filozofia — wypracowanie problemowe

Napisz wypracowanie na jeden temat.

Temat 1. Cassirer twierdzi, że czas i przestrzeń są ramami całej rzeczywistości i że żadnej rzeczy realnej nie pojmujemy inaczej niż w ich warunkach. Czy się zgadzasz? Uzasadnij, odwołując się do wybranych poglądów filozoficznych.

Temat 2. Augustyn pyta o genezę i naturę zła oraz o to, czy zło w ogóle istnieje. Przedstaw własny pogląd i uzasadnij go, odwołując się do wybranych poglądów filozoficznych.

Potrzebuję podpowiedzi
  1. Przed pisaniem rozpisz: teza, dwa argumenty, dwa kontrargumenty, odpowiedź na zarzuty, kontekst kulturowy i wniosek.
Sprawdź odpowiedź

Poniższe teksty są dwiema niezależnymi przykładowymi pracami. Na egzaminie wybiera się jeden temat; to pierwsza redakcja lokalna, bez gwarantowanej punktacji.

Przykładowa praca — temat 1

Zgadzam się z tezą Cassirera, jeśli rozumieć ją jako twierdzenie o warunkach ludzkiego poznania rzeczywistości empirycznej, nie zaś jako ostateczny dowód, że wszystko, co istnieje, samo w sobie ma strukturę czasowo-przestrzenną. Każda rzecz realna, z którą możemy wejść w doświadczenie, musi zostać przez nas umiejscowiona: gdzieś się znajduje, trwa przez pewien czas, poprzedza inne zdarzenie albo po nim następuje. Z tego nie wynika jednak automatycznie, że czas i przestrzeń są niezależnymi pojemnikami istniejącymi poza poznającym podmiotem ani że obejmują byty abstrakcyjne lub rzeczy same w sobie. Bronię więc stanowiska transcendentalnego: czas i przestrzeń są koniecznymi ramami doświadczenia, lecz zakres tej konieczności wyznacza sposób naszego poznawania.

Najmocniejszego uzasadnienia dostarcza filozofia Immanuela Kanta. Kant rozróżnia materiał wrażeń i formy, w których zmysłowość ten materiał porządkuje. Przestrzeń jest aprioryczną formą zmysłu zewnętrznego, a czas — formą zmysłu wewnętrznego i pośrednio wszystkich zjawisk. Nie wyprowadzamy tych form z wielu doświadczeń, ponieważ dopiero dzięki nim możemy rozpoznać coś jako zewnętrzne, równoczesne, następujące po czymś albo trwające. Gdy widzę przesuwający się pociąg, nie otrzymuję najpierw gotowego przedmiotu, a potem dowolnie dodaję mu położenie i kolejność chwil. Ruch jest dla mnie uchwytny tylko jako zmiana położenia w czasie. To potwierdza intuicję Cassirera: rzecz empiryczna poza wszelką czasowością i przestrzennością nie byłaby dla nas przedmiotem możliwego doświadczenia.

Kantowskie rozwiązanie pozwala zarazem uniknąć zbyt mocnej interpretacji cytatu. Z faktu, że nie możemy poznać rzeczy inaczej niż w czasie i przestrzeni, nie wolno wyciągać wniosku, że rzeczy same w sobie muszą być czasowe i przestrzenne. Byłoby to przejście od warunków poznania do własności bytu niezależnego od poznania. Kant nazywa czas i przestrzeń empirycznie realnymi, bo obowiązują każde możliwe doświadczenie, oraz transcendentalnie idealnymi, bo nie przysługują rzeczom samym w sobie jako poznane własności. Zdanie Cassirera jest więc przekonujące jako teza epistemologiczna, ale pozostaje nierozstrzygające jako teza ontologiczna.

Podobny wniosek można uzyskać, zestawiając stanowiska Newtona i Leibniza. Newton pojmował czas i przestrzeń jako absolutne: czas płynie jednostajnie, a przestrzeń trwa niezależnie od znajdujących się w niej ciał. Taka koncepcja dobrze odpowiada metaforze ram lub pojemnika. Leibniz sprzeciwiał się jej, twierdząc, że przestrzeń jest porządkiem współistnienia rzeczy, a czas — porządkiem ich następstwa. Gdyby nie było rzeczy ani zdarzeń, nie byłoby osobnego pustego przedmiotu nazwanego czasem lub przestrzenią. Spór ten nie obala tezy, że wszelkie doświadczenie wymaga relacji przestrzennych i czasowych; pokazuje jednak, że konieczna rama nie musi być samodzielną substancją. Możemy uznać relacyjny charakter tych ram i nadal twierdzić, że bez nich nie potrafimy zidentyfikować empirycznego przedmiotu.

Pierwszy kontrargument odwołuje się do bytów, które nie wydają się przestrzenne. Liczba pierwsza, prawda logiczna albo pojęcie sprawiedliwości nie zajmują miejsca i nie mają rozmiaru. Platon powiedziałby, że idee są pozaczasowymi i nieprzestrzennymi wzorami, bardziej rzeczywistymi niż zmienne przedmioty zmysłowe. Jeżeli „cała rzeczywistość” obejmuje takie byty, to twierdzenie Cassirera wydaje się zbyt szerokie. Odpowiadam, że cytat mówi o pojmowaniu rzeczy realnej, a nie o każdym znaczeniu lub relacji logicznej. Akt, w którym człowiek rozważa liczbę albo sprawiedliwość, zachodzi w czasie, lecz treść pojęcia nie musi być czasowym zdarzeniem. Kontrargument ogranicza więc zakres tezy, ale nie podważa jej w odniesieniu do doświadczenia przedmiotów i zdarzeń.

Drugi kontrargument wiąże się z analizą czasu u świętego Augustyna. Przeszłości już nie ma, przyszłości jeszcze nie ma, a teraźniejszość nieustannie znika. Czas nie jawi się tu jako oczywisty zewnętrzny pojemnik, lecz jako rozpiętość duszy: pamięć zachowuje przeszłość, uwaga obejmuje teraźniejszość, a oczekiwanie kieruje się ku przyszłości. Ta analiza osłabia naiwny realizm czasu. Nie przeczy jednak temu, że ludzkie doświadczenie jest czasowo uporządkowane. Przeciwnie, pokazuje, jak głęboko czas organizuje świadomość: nawet kwestionując jego niezależny byt, czynimy to dzięki pamięci, uwadze i przewidywaniu.

Również kultura ujawnia zarówno nieuchronność, jak i plastyczność tych ram. Powieść może cofać narrację we wspomnienia, film może zestawiać zdarzenia montażem, a malarstwo kubistyczne przedstawiać przedmiot z wielu perspektyw naraz. Dzieła te nie wychodzą poza czas i przestrzeń; pokazują raczej, że nie są one bierną kratą. Artysta przekształca porządek następstwa i punkt widzenia, dzięki czemu odbiorca uświadamia sobie udział form przedstawienia w tym, co uznaje za obraz rzeczywistości. To wspiera kantowskie odczytanie: ramy są konieczne, ale sposób ich organizacji współtworzy doświadczenie.

Moje stanowisko jest zatem warunkowe. Każdy empiryczny przedmiot musi być dla człowieka dany w czasie i przestrzeni, dlatego bez tych form nie potrafimy pojąć rzeczy realnej jako przedmiotu doświadczenia. Nie mamy jednak podstaw, aby z tej konieczności poznawczej uczynić pełną teorię wszystkiego, co istnieje. Byty abstrakcyjne, spór o rzeczy same w sobie oraz relacyjna koncepcja Leibniza wyznaczają granice mocnej tezy ontologicznej. Cassirer trafnie opisuje horyzont ludzkiego świata, lecz nie dowodzi, że poza tym horyzontem nie ma żadnej innej postaci bytu.

Przykładowa praca — temat 2

Uważam, że zło nie jest samodzielną substancją ani równorzędną dobru siłą metafizyczną. Ontologicznie jest brakiem należnego dobra lub zaburzeniem właściwego porządku, natomiast w ludzkim doświadczeniu jest całkowicie realne jako krzywda, cierpienie i świadome naruszenie dobra drugiej osoby. Jego genezy nie da się sprowadzić do jednego źródła. Zło moralne rodzi się z wolnej decyzji, w której człowiek podporządkowuje dobro moralne niższemu celowi; może je wzmacniać bezmyślność i niesprawiedliwa instytucja. Cierpienie naturalne wymaga osobnego wyjaśnienia i pokazuje granice każdej prostej teodycei.

Punktem wyjścia jest koncepcja świętego Augustyna. W sporze z manicheizmem odrzucił on wizję dwóch niezależnych zasad — dobrej i złej. Wszystko, co istnieje, o tyle, o ile istnieje, jest dobrem, ponieważ byt pochodzi od dobrego Stwórcy. Zło nie ma więc własnej natury; jest privatio boni, brakiem dobra, które powinno przysługiwać danej rzeczy. Ślepota nie jest osobnym narządem o złej substancji, lecz brakiem wzroku; niesprawiedliwość jest brakiem właściwego porządku woli i relacji między ludźmi. Taka teoria wyjaśnia pasożytniczy charakter zła: kłamstwo potrzebuje zdolności mówienia i poznania prawdy, okrucieństwo używa siły i sprawności, a zdrada zakłada wcześniej istniejące zaufanie. Zło niszczy dobra, których samo nie potrafi stworzyć.

Augustyn wyprowadza zło moralne z wolnej woli. Człowiek może odwrócić się od dobra najwyższego i wybrać dobro niższe w niewłaściwy sposób. Pieniądz, przyjemność czy władza nie są same w sobie czystym złem, lecz stają się źródłem nieładu, gdy wola czyni z nich cel bezwzględny i poświęca im dobro osoby. Ta koncepcja trafnie zachowuje odpowiedzialność. Gdyby zły czyn wynikał wyłącznie z obcej substancji lub konieczności natury, sprawca nie zasługiwałby na naganę. Wina ma sens tylko wtedy, gdy człowiek mógł rozpoznać rację moralną, a mimo to wybrał inaczej.

Można jednak postawić poważny kontrargument: określenie zła jako braku wydaje się zbyt słabe wobec doświadczenia przemocy. Tortura, ludobójstwo czy zdrada są aktami, a nie tylko pustymi miejscami. Odpowiadam, że teoria braku nie neguje pozytywnego istnienia czynności fizycznej ani psychicznej. Sprawca rzeczywiście działa, lecz zło jego działania polega na wadliwym ukierunkowaniu realnych zdolności: inteligencji, planowania, siły i organizacji. Brak dotyczy należnego porządku i szacunku dla osoby, nie faktyczności zdarzenia ani wielkości cierpienia. Dlatego można zarazem odrzucić substancję zła i traktować krzywdę z pełną powagą.

Kant pogłębia problem odpowiedzialności, pisząc o radykalnym złu w ludzkiej naturze. Nie oznacza ono demonicznej substancji. Jest skłonnością, by odwracać właściwą hierarchię pobudek: prawo moralne powinno być warunkiem realizacji własnych interesów, lecz człowiek czyni interes warunkiem posłuszeństwa prawu. Kto mówi prawdę tylko wtedy, gdy jest to dla niego korzystne, nie działa z obowiązku, nawet jeśli przypadkiem zachowuje się poprawnie. Źródłem zła staje się maksyma przyjęta przez wolny podmiot. Kant unika naiwnego poglądu, że wystarczy wiedzieć, co dobre; rozum może zostać użyty do usprawiedliwiania egoizmu. Jednocześnie zachowuje możliwość moralnej przemiany, ponieważ skłonność nie usuwa wolności.

Drugim uzupełnieniem jest pojęcie banalności zła u Hannah Arendt. Analizując proces Adolfa Eichmanna, Arendt zwróciła uwagę nie na metafizyczną głębię sprawcy, lecz na bezmyślność, język urzędowych formuł i posłuszne wykonywanie roli. Nie znaczy to, że dokonane zbrodnie były błahe. „Banalne” może być źródło działania: rezygnacja z samodzielnego sądu i traktowanie ludzi jak pozycji w procedurze. Ta perspektywa pokazuje, że zło moralne ma również wymiar instytucjonalny. Organizacja może rozproszyć odpowiedzialność, oddzielić decyzję od skutku i uczynić krzywdę elementem rutyny. Wolność jednostki nadal pozostaje ważna, lecz działa w środowisku, które może ułatwiać albo utrudniać krytyczne myślenie.

Najtrudniejszy kontrargument dotyczy zła naturalnego: choroby dziecka, trzęsienia ziemi czy epidemii. Nie wynikają one bezpośrednio ze złej decyzji osoby, a nazwanie cierpienia jedynie brakiem nie wyjaśnia, dlaczego spotyka niewinnych. Klasyczna teodycea może powiedzieć, że skończony świat rządzony stałymi prawami przyrody umożliwia życie i działanie, ale te same prawa prowadzą czasem do katastrof. Leibniz próbował dowodzić, że Bóg wybrał najlepszy z możliwych światów, w którym lokalne zło może warunkować większe dobro całego porządku. Taka odpowiedź wskazuje logiczną możliwość pogodzenia zła z dobrym Stwórcą, lecz łatwo staje się moralnie niebezpieczna, jeśli obserwator zaczyna ogłaszać cudze cierpienie koniecznym środkiem do nieznanego dobra. Uczciwiej przyznać granicę wiedzy i skoncentrować się na obowiązku pomocy.

Literatura mocno ujawnia tę granicę. W „Braciach Karamazow” Dostojewskiego Iwan przywołuje cierpienie dzieci jako sprzeciw wobec harmonii kupionej niewinną krzywdą. Jego bunt nie jest dowodem, że dobro nie istnieje, lecz ostrzeżeniem przed teorią, która zbyt łatwo usprawiedliwia cierpienie całością planu. Z kolei w „Dżumie” Camusa doktor Rieux nie czeka na pełne metafizyczne wyjaśnienie epidemii. Walczy z chorobą z solidarności z cierpiącymi. Oba dzieła sugerują, że właściwą odpowiedzią na zło nie jest estetyzowanie go, lecz odpowiedzialność za konkretną osobę.

Podsumowując, zło nie potrzebuje osobnej substancji, aby być realnym. Jako brak dobra wyjaśnia, dlaczego może wykorzystywać istniejące zdolności i relacje, lecz nie tworzy własnego niezależnego bytu. Jako zło moralne powstaje przez błędne uporządkowanie wolnej woli, skłonność do podporządkowania prawa interesowi oraz rezygnację z myślenia wzmacnianą przez instytucje. Zło naturalne pozostaje wyzwaniem dla teodycei i nie powinno być pochopnie usprawiedliwiane. Najważniejszą konsekwencją tego stanowiska jest praktyczna powinność: skoro zło pasożytuje na dobru i niszczy relacje, odpowiedzią powinny być odpowiedzialny osąd, sprzeciw wobec krzywdy i odbudowa dobra, którego zabrakło.

Dwie własne przykładowe prace porównane z pełną rubryką CKE MFI-R1_1P-172. Nie są oficjalnymi modelowymi odpowiedziami ani gwarancją 25 pkt; wymagają niezależnej recenzji redakcyjnej.

Zobacz rozwiązanie krok po kroku
  1. Sformułuj jednoznaczne stanowisko

    Odpowiedz wprost na problem tematu. Możesz postawić tezę warunkową, ale określ jej zakres i nie zastępuj jej samym przedstawieniem historii poglądów.

  2. Zbuduj argumenty za stanowiskiem

    Każdy argument połącz ze swoją tezą i wyjaśnij mechanizm. Odwołanie do nazwiska filozofa nie zastępuje rekonstrukcji jego poglądu.

  3. Wprowadź ważkie kontrargumenty

    Przedstaw co najmniej jeden mocny zarzut, a przy pogłębionej pracy więcej niż jeden. Następnie oceń ich siłę i pokaż, czy ograniczają, czy obalają Twoją tezę.

  4. Przeprowadź analizę krytyczną

    Nie wyliczaj stanowisk obok siebie. Porównuj założenia, konsekwencje i zakres wyjaśnień, a także uzasadniaj, dlaczego dany argument jest istotny.

  5. Dodaj trafne nawiązanie do kultury

    Literatura, sztuka albo nauka powinny realnie rozwijać problem, a nie pełnić funkcji dekoracyjnego przykładu.

  6. Sprawdź kompozycję i język

    Uporządkuj wstęp, rozwinięcie i wniosek. Używaj pojęć filozoficznych konsekwentnie, usuwaj sprzeczności i zapisuj związki między akapitami.

Referowanie kilku filozofów bez własnego stanowiska, bez kontrargumentu i bez oceny siły przywołanych racji.

Punktowanie i źródło

Maksymalnie 25 pkt. Stanowisko: 3 pkt za jasną tezę lub hipotezę, 2 pkt za stanowisko nieprecyzyjne, 1 pkt za stanowisko jedynie sugerowane kontekstem. Uzasadnienie: adekwatność do 3 pkt, trafność do 4 pkt, pogłębienie do 4 pkt, krytyczność do 4 pkt i nawiązania do innych dziedzin kultury do 3 pkt. Kompozycja: do 2 pkt. Poprawność językowa: do 2 pkt. Pełne deskryptory i progi znajdują się w zasadach CKE na s. 12–13.

Strona arkusza: 9 · Strona zasad oceniania: 11

Opracowanie wstępne — oczekuje na zatwierdzenie redakcyjne.

Oficjalne dokumenty

Materiały CKE

Dokumenty otwierają się na żądanie.

MFI-R1_1P-172